Przyszła mi ochota, aby zrobić podsumowanie czytelnicze roku 2025. Chociaż wiem, jak trudno wybrać książki naj, naj, naj, szczególnie trzymając się jakiejś określonej liczby, to sama chętnie pod koniec roku czytam takie rankingi, bo lubię porównywać je z moim czytelniczym gustem, no i zawsze można odkryć coś, co się przeoczyło. Przez kilka lat robiłam takie zestawienia na moim koncie facebookowym, ale odkąd odechciało mi się je prowadzić, zaprzestałam. No a w tym roku postanowiłam umieścić takie podsumowanie tu.
Od razu napiszę, że nie będą to tylko książki wydane w ubiegłym roku, ale po prostu przeczytane, dlatego nowości jest w tym zestawieniu zaledwie 8. Najstarsza to rok 2005! Nie robię też podziału na tytuły polskie i zagraniczne, beletrystykę i nonfiki. Nie wyznaczyłam też sobie jakiejś określonej liczby. Po prostu przejrzałam tytuły, o których tu pisałam, i na kartce wypisywałam te, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Wyszło ich 27. W tym zestawieniu wygrało wydawnictwo ArtRage (7), o jedno oczko niżej jest Czarne (6), potem Filtry (3) i Marginesy (2), dalej dziewięć wydawnictw z pojedynczymi tytułami. Dla porządku wspomnę jeszcze, że podzieliłam się na blogu refleksjami o 51 książkach, a przeczytałam trochę więcej, bo zdarza mi się milczeć o jakiejś lekturze albo z braku czasu, albo, rzadziej, bo wydaje mi się tak nieistotna, że nie bardzo wiem, co miałabym o niej napisać. Wśród moich lektur, nie tylko w w roku 2025, przeważa beletrystyka, jest trochę biografii, najmniej reportażu, o eseju nie wspomnę. Usiłuję to zmienić, ale jakoś mi nie wychodzi. Może napierająca rzeczywistość sprawia, że wolę sięgać po beletrystykę? Inna sprawa, że wcale nie szukam rzeczy pokrzepiających, o otulających nie wspomnę. Kiedyś te proporcje były inne.
No a teraz do dzieła.
Wybrane książki podzieliłam na trzy grupy. W każdej tytuły pojawiają się w kolejności, w jakiej ukazywały się na blogu, a więc od stycznia do grudnia, bo ustalić w tych trzech zestawieniach jakiejś hierarchii, nie potrafię.
Najpierw 7 książek wyróżnionych, a więc tych, które wynotowałam ze znakiem zapytania, ale ostatecznie żal mi było się ich pozbyć.
1. Claudia Piñeiro "Elena wie" (Sonia Draga 2019; najnowsze wydanie 2024; przełożył Tomasz Pindel; ukazała się razem z drugą krótką powieścią "Twoja", ale tej nie wyróżniam) - porażający obraz kobiety chorującej na chorobę Parkinsona, która usiłuje rozwiązać zagadkę śmierci swojej córki.
2. Dhalia de la Cerda "Wściekłe suki" (Filtry 2024; przełożyła Katarzyna Okrasko) - opowiadania o meksykańskich kobietach.
3. Błażej Ciarkowski "Łódź. Ziemia wymyślona" (W.A.B. 2024) - list miłosny do Łodzi, ale nie bezkrytyczny.
4. Alia Trabucco Zerán "Do czysta" (Czarne 2025; przełożył Tomasz Pindel) - chilijska powieść o relacjach rodzinnych, o których opowiada gosposia i opiekunka dziecka pewnego małżeństwa z wyższej klasy średniej.
5. Louise Erdrich "Rzeka Czerwona" (ArtRage 2025; przełożyła Agnieszka Walulik) - historia młodej dziewczyny, która z poczucia obowiązku popełnia największy błąd swojego życia, plus zagadka pewnej nocy.
6. Chimamanda Ngozi Adichie "Amerikaana" (Zysk i S-ka 2014; przełożyła Katarzyna Petecka-Jurek) - powieść nigeryjskiej autorki, której akcja rozgrywa się częściowo w Stanach, a częściowo w Nigerii.
7. Paul Murray "Żądło" (Filtry 2025; przełożył Łukasz Witczak) - irlandzka powieść o relacjach rodzinnych.
Teraz lista główna. Tu jest 11 pozycji.
1. Zsuzsa Bánk "Pływak" (Czarne 2005; przełożyła Elżbieta Kalinowska) - wpływ rewolucji węgierskiej roku 1956 na życie pewnej rodziny, który poznajemy z punktu widzenia dzieci.
2. Anna Burns "Mleczarz" (Art Rage 2024; przełożyła Aga Zano) - trochę straszny, trochę zabawny obraz życia w Irlandii Północnej w czasach Kłopotów.
3. Patrick Radden Keefe "Imperium bólu. Baronowie przemysłu farmaceutycznego" (Czarne 2023; przełożył Jan Dzierzgowski) - o pazerności i cynizmie przemysłu farmaceutycznego oraz o epidemii opioidowej w Stanach, no i o rodzinie Sacklerów.
4. Gregor von Rezzori "Niegdysiejsze śniegi" (Czarne 2025; przełożyła Małgorzata Gralińska) - historia rodziny autora po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej.
5. Mario Vargas Llosa "Zielony dom" (Znak 2010; przełożył Carlos Marrodán Casas) - wielowątkowa powieść, która od razu awansowała do grona moich ulubionych książek jednego z moich ukochanych pisarzy.
6. Jokha Alharthi "Ciała niebieskie" (AtrRage 2024; przełożyła Hanna Jankowska) - powieść z Omanu nie tylko o relacjach rodzinnych.
7. Ayfer Tunç "Historie z ojczyzny" (Książkowe Klimaty 2020; przełożyła Agnieszka Erdogan) - krótkie znakomite tureckie opowiadania o Turcji, jakiej już (prawie?) nie ma.
8. Négar Djavadi "Wszystkie moje rewolucje" (Czarne 2025; przełożyła Katarzyna Marczewska) - historia wielopokoleniowej rodziny irańskiej z rewolucjami w tle i o trudach życia na emigracji.
9. Joanna Kuciel-Frydryszak "Słonimski. Heretyk na ambonie" (Marginesy 2024) - wznowienie biografii Antoniego Słonimskiego, o którym, wstyd przyznać, niewiele wiedziałam.
10. Sylwia Zientek "Blask Montparnasse'u. Artystki i artyści Szkoły Paryskiej" (Agora 2025) - tytuł mówi sam za siebie, dla amatorskich miłośników sztuki pozycja obowiązkowa.
11. Marta Hermanowicz "Koniec" (ArtRage 2024) - brawurowy językowo debiut i jedna z najbardziej mrocznych powieści o dziedziczeniu wojennej traumy, jakie czytałam.
No i crème de la crème, czyli 9 książek, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Takich, o których nie da się zapomnieć.
1. Izrael Joszua Singer "Towarzysz Nachman" (Fame Art 2022; przełożył Krzysztof Modelski) - opowieść o polskich Żydach z samego dołu drabiny społecznej, której akcja toczy się w międzywojennej Polsce.
2. Tamta Melaszwili "Kos, kos, jeżyna" (Filtry 2024; przełożyła Magdalena Nowakowska) - znakomita gruzińska powieść o kobiecie, która w patriarchalnym małomiasteczkowym świecie próbuje być niezależna.
3. Andrea Abreu "Ośli brzuch" (ArtRage 2022; przełożyła Agata Ostrowska) - dorastanie w turystycznym raju, wcale nie takie rajskie.
4. Ewa Mańkowska "Hanna i Dorota" (EMG 2024) - biografia dwóch kapistek: Hanny Rudzkiej-Cybisowej i wygumkowanej z historii kapistów Doroty Seydenman.
5. Anna Kaszuba-Dębska "Przybyszewska/Pająkówna. Głuchy krzyk" (Marginesy 2023) - podwójna biografia: malarki Anieli Pająkówny i jej nieślubnej córki, Stanisławy Przybyszewskiej; dwa bardzo smutne, a nawet tragiczne losy.
6. Sebastian Barry "Tak daleko od domu" (ArtRage 2025; przełożył Tomasz S. Gałązka) - poruszająca opowieść o młodym irlandzkim chłopaku, który wyrusza na front pierwszej wojny światowej.
7. Aleksandar Tišma "Kapo" (ArtRage 2025; przełożyła Magdalena Petryńska) - być może najciemniejsza powieść, jaką przeczytałam ever; o chorwackim Żydzie, który żeby ocaleć z piekła Holocaustu zostaje kapo, a po wojnie musi żyć dręczony strachem i wyrzutami sumienia.
8. Abdulrazak Gurnah "Powróceni" (Wydawnictwo Poznańskie 2022; przełożył Krzysztof Majer) - pierwsza powieść noblisty, jaka ukazała się w Polsce; też z pierwszą wojną światową w tle.
9. Kevin Jared Hosein "Głodne duchy" (Czarne 2025; przełożyła Zofia Szachnowska-Olesiejuk) - znakomita powieść z Trynidadu o wymiarze antycznej tragedii; relacje rodzinne, nierówności społeczne, głębokie portrety bohaterek i bohaterów.



